wtorek, 11 lutego 2014

                                       Potrzebna pomoc



Słuchajcie wwszyscy ruszyła kampania Zostawcie w spokoju dobrą żywność, która ma na celu ochronę drobnych rolników i przedsiębiorców wytwarzających żywność tradycyjnymi metodami według starych receptur.
Dlaczego we Włoszech, Francji i innych krajach wielbi się tradycję i robi z niej atrakcję turystyczną chroni się tego co tradycyjnie i szczyci na tle innych krajów.
Dlaczego rolnik, który wytwarza "powidła" nie może ich sprzedać bezpośrednio komuś kto chce od niego je kupić.
Zapoznajcie się bliżej kliknij aby przejść na stronę  i podpiszcie petycje im nas więcej tym lepiej.
Pozdrawiam.




poniedziałek, 10 lutego 2014

                                              Bądźmy czujni




Czasy nasze tak szybko się zmieniają, że większość ludzi ułatwia sobie życie korzystając z gotowych dań, trunków i innych ułatwiaczy, które teoretycznie mają pomóc.
Nie jest to dziwne, że aby taka żywność i picie mogły pojawić się na pułkach sklepowych muszą być zabezpieczone przed psuciem.
Wiec co mają w środku? 

Większość z  nas świadomych konsumentów sprawdza co jest w środku. 
Zastanówmy się również w co są opakowane te kolorowe produkty.
Na całym świecie obserwuje się epidemie  ludzi i zwierząt zdeformowanych, nadto otyłych z ogromnymi problemami zdrowotnymi, alergiami itp.
Czy słyszeliście o związkach egzogennych 
BPA czyli bisfenol a, dioksyny, pcf, teflon,
dodatki do żywności (aspartam,glutaminian sodu itp), pestycydy? 
Jakie skutki mogą wywołać i komu powierzone jest ustalenie norm tych oto związków. 
Tego wszystkiego dowiecie się w w filmie dokumentalnym dociekliwej Marie Monique Robin 
której filmy już kiedyś wrzuciłam(świat według Monsanto)



Film jest z lektorem.
Uważnego oglądanie życzę.

A na osłodę polecam również komedie z Louis de Funes
 skrzydełlo czy nóżka z 1976 roku
Nawiązującego do problemu z dokumentu tylko, że ze świetną komediową grą aktorską.




                                       Ser na kanapki migdałowy

       
W poprzednim poście zostały mi resztki po mleku migdałowym z którego zrobiłam ser żółty.

Przepis na ser

Resztki jeśli ktoś chce robić tylko ser
 to musimy namoczyć wcześniej migdały 1 szklankę
można je obrać ale nie trzeba.
Jeśli mamy  migdały to dolewamy 2 szklanki świerzej ciepłej wody i miksujemy na jednolitą masę
Jeśli resztki dolewamy 1,5 szklanki wody.
dodajemy 
2 łyżki soku z cytryny
1,5 łyżeczki soli
pieprz do smaku
3 łyżki płatków drożdżowych
1 łyżeczka czubrycy zielonej (nie koniecznie)
łyżeczka czarnuszki (nie koniecznie)
0,5 łyżeczki kurkumy
Wszystko mieszamy razem przelewamy do garnka i gotujemy z 
3 łyżkami agar agar
około 5 minut na małym ogniu pilnując aby się nie przypaliło.


Przelewamy wszystko do pojemnika i odstawiamy do stężenia.



Tak przygotowany można kroić na plastry, użyć np. do pizzy 
(konsystęcja jest delikatna i jedwabista)


Jeśli ktoś nie ma pod ręką migdałów może użyć orzechów nerkowca lub słonecznik.
Miłej zabawy.

piątek, 7 lutego 2014

              Mleko Mleko z migdałów i coś jeszcze


Mleko migdałowe ma działanie alkalizujące czyli zasadowe pozwoli nam to zachować równowagę.

Składniki
dużo uśmiechu 
1 szklanka namoczonych migdałów na noc
2-3 szklanki dobrej wody
szczypta soli
Blender
Wszystkie składniki mieszamy w blęderze aż powstanie mleko.


Kiedy wszystko będzie dobrze wymieszane, przecedzamy nasze mleko ja użyłam pieluchy tetrowej.


I oto jest pyszne mleko,
 można go posłodzić agawą, miodem, itp.
Resztę pozostałą po mleku używamy np. na ciastka lub wytrawnie do kotletów lub do zrobienia sera.
w następnym poście podam przepis na resztki.

A  teraz pyszny koktajl.


2 szklanki naszego mleka
szklanka mrożonych czarnych porzeczek
1 łyżka nasion chia


Wszystko miksujemy i dodajemy agawe lub wcześniej namoczone w gorącej wodzie 3 daktyle.


Pysiota.

Tak sobie pomyślałam, że to świetny pomysł na walentynki dla wszystkich których kochamy.
Przychodzimy z mlekiem i owocami 
i 
obdarowujemy ukochanych pysznym zdrowym
koktajlem zrobionym na miejscu.
Pozdrawiam







środa, 5 lutego 2014

             Raw batoniki z polewą "ala serowo lukrową"


 Do pracy do szkoły bez cukru,laktozy,glutenu.
Pewnie, że cukier jest nam potrzebny aby nakarmić nasz mózg i dać nam przysłowiowego kopa energetycznego.
Po za tym kto ich, nie uwielbia.
Jednak najważniejsze jest to kiedy po nie sięgamy i jaki rodzaj cukru to jest.
Więc nie trzeba rezygnować tylko mądrzej dokonywać wyborów.
niech to będą proste nie przetworzone słodkości i niech nie zastępują one posiłku.


¤¤¤¤¤¤¤


Do zrobienia będzie nam potrzebne masło kokosowe można je kupić lub zrobić samemu.
400g wiórek kokosowych ekologicznych(w zależności od pojemności robota może być 200g.)
dobry blender, robot
200g wiurek wsypujemy do blendera i miksujemy aż powstanie jednolita ciekła masa dodajemy kolejne 200g. i miksujemy dalej.
Olej zawarty w wiórkach wydzieli się i dzięki temu powstanie ciekłe masło, które później zastygnie. 
Aby go upłynnić wkładamy go do ciepłej miski z wodą.


Im dużej mielimy tym bardziej gładką masę uzyskamy.


Takie masło trzymamy w lodówce stosujemy na kanapki lub jako dodatek do wypieków i nie tylko.

Robimy Batony 
Składniki
0,5 szklanki nerkowców
1 szklanka daktyli zamoczonych w ciepłej wodzie aż lekko zmiękną
1/3 rodzynek
3/4 orzechów laskowych lub innych
szczypta soli
0,5 łyżeczki cynamonu
szczypta imbiru,gałki muszkatałowej,
3 kardamony zmielone w moździerzu i 1 sztuka goździka
1,1/2 łyżki cytryny
Wszystkie składniki mieszamy w robocie masa nie może być zbyt zmielona.

Masę przekładamy do foremki pokrytej papierem może się kleić wiec będzie potrzeba zwilżyć dłonie.

Polewa ala lukrowo serowa
0,5 szklanki naszego masła kokosowego
1/4 agawy lub miodu około 2 łyżek
1łyżeczka cytryny
szczypta soli i cynamonu.
wszystko razem mieszamy.
I przekładamy na spód


Tak przygotowane ciasto wkładamy do lodówki aż masa zgęstnieje, tniemy na batony.
Trzymamy w lodówce.


Pozostaje zapakować batoniki i rokoszować się zdrową pożywną słodkością.







wtorek, 4 lutego 2014

               Swojskie klimaty

 Ogromna satysfakcja mnie ogarnia kiedy jemy wszystko co sami wytworzyliśmy.
Daje mi to poczucie, że w ten sposób  dbamy o siebie i szanujemy się. 
Dzisiaj coś do chleba orkiszowo-żytniego z domowej piekarni z dodatkiem kiszonego ogórka z własnego ogródka ;-)
                      
                    
                      

Pasta z ciecierzycy 
Zwana też humusem
1 szklanka namoczonej na noc cieciorki ja gotowałam ją z 1 cm. glonem kombu którego miksujemy z resztą składników.
1 łyżka tahini czyli pasty sezamowej nie oczyszczonej
sól do smaku
łyżka cytryny lub więcej według gustu
około 0,5 szklanki oliwy lub innego na zimno tłoczonego oleju.
Wszystkie składniki mieszamy w robocie, blendujemy razem aby powstała jednolita pasta.


Do pasty można dodać suszone pomidory, 
w tedy będzie trochę inny ale też pyszny smak.

Nic nie zostaje mi jak tylko robić więcej kanapek.


Smacznego pożywnego białka.:-)

poniedziałek, 3 lutego 2014

                             Raw,wege serniki z czekoladą

  
Nareszcie przybył do mnie robot kuchenny i otwiera w mojej kuchni wiele nowych pomysłów i rozwiązań przy tym oszczędzają czas. 
Na tą okazje już dawno czekający w kolejce sernik z orzechów nerkowca raw czyli surowy.
Już kiedyś ser z orzechów był wykorzystany na moim blogu w postaci wytrawnej kliknij na link.

składniki 
Ser
2,5 szklanki wcześniej namoczonych na noc orzechów
agawa do posłodzenia lub miód w wersji nie wegańskiej około 2 łyżek ale trzeba próbować
2 cytryny wyciśnięte (trzeba próbować)
szczypta soli
odrobina wody jeśli jest taka potrzeba
Spód 
1 szklanka słonecznika mogą być orzechy
0,5 szklanki orzechów migdałów
0,5 szklanki daktyli
Polewa 
5 łyżek oleju kokosowego 
laska wanilii
1,5 łyżeczki karobu lub kakao

Do dzieła
Zaczniemy od spodu wszystkie składniki umieszczamy w robocie i mielimy chwile na funkcji przerywanej masa nie może być za bardzo połączona. 
Kiedy jest gotowa przekładamy ją do foremki.


Czas na ser orzechy, sok z cytryny, agawę mieszamy w robocie na gładką masę próbujemy, w razie potrzeby dosładzamy lub dodajemy soku z cytryny.


 Przekładamy masę serową na spód.


Sernik chowamy do lodówki lub zamrażarki na około 2 do 4 godzin


Sernik jest gotowy do jedzenia można przystroić go owocami lub zrobić czekoladę. Olej roztapiamy dodajemy carob, wanilię i wszystko dobrze mieszamy kiedy przestygnie nakładamy na sernik.
Smacznego